UKS Sparta Sycewice udowodniła, że szkolenie młodzieży w naszym regionie stoi na najwyższym poziomie, przywożąc dwa srebrne medale z prestiżowego turnieju Imperol Cup w Sierakowicach. Choć w obu finałach o końcowym sukcesie decydowały detale – a w roczniku 2014 nawet dramatyczna seria rzutów karnych – to postawa podopiecznych trenera Ryszarda Hendryka napawa dumą. To był pokaz „spartańskiego” charakteru, gdzie młodsi zawodnicy bez kompleksów rywalizowali ze starszymi rówieśnikami, dominując technicznie i taktycznie na tle silnych rywali z Pomorza.


Sierakowice pod znakiem futbolu: Imperol Cup 2026

Kiedy FC Gowidlino ogłasza organizację turnieju, całe piłkarskie Pomorze wie, że poprzeczka zostanie zawieszona wysoko. Tegoroczna edycja Imperol Cup w Sierakowicach nie była wyjątkiem. Świetna organizacja, wysoki poziom sportowy i atmosfera godna największych stadionów – to idealne warunki do szlifowania młodych talentów. Dla nas, kibiców z okolic Słupska, oczy skierowane były przede wszystkim na zawodników UKS Sparta Sycewice.

UKS SPARTA SYCEWICE – rocznik 2015 zwycięzcą Kiełpino Cup!

Prezes Krzysztof Kolke wraz ze sztabem szkoleniowym podjęli odważną decyzję: potraktować ten turniej wybitnie szkoleniowo, wystawiając w wielu przypadkach roczniki młodsze przeciwko silniejszym fizycznie rywalom. Efekt? Przeszedł najśmielsze oczekiwania.

Dramaturgia w roczniku 2014: Karne, które elektryzowały halę

W kategorii 2014 Sparta szła jak burza. W fazie grupowej nasi zawodnicy pokazali klasę, pokonując gospodarzy z FC Gowidlino 1-0. To był mecz walki, ale i ogromnej dyscypliny taktycznej. Finał przyniósł ponowne starcie z tym samym rywalem i – jak to w futbolu bywa – rewanż był jeszcze bardziej zacięty.

Po regulaminowym czasie gry na tablicy widniał wynik 1-1. O wszystkim musiały zadecydować rzuty karne. To loteria, w której tym razem nieco więcej szczęścia mieli gospodarze, wygrywając 3-2. Mimo drugiego miejsca, indywidualne wyróżnienia trafiły w ręce Spartan. Natan „Maldini” Kubicki, który mimo przynależności do rocznika 2015, został wybrany MVP Turnieju 2014. To nazwisko warto zapamiętać – przydomek nie jest tu przypadkowy!

Warto też wspomnieć o Borysie Laszkiewiczu (rocznik 2016!), który między słupkami wyczyniał cuda, oraz o Tito Ignatowiczu, który otrzymał zasłużone wyróżnienie wewnątrz drużyny.

Skład Sparty 2014: Borys Laszkiewicz, Natan Kubicki, Filip Bielenda, Tito Ignatowicz, Zosia Harmacińska, Marcel Lemcio, Filip Kowalczyk, Olaf Laszkiewicz, Piotr Gargasz. Sztab: Trener Ryszard Hendryk, Kierownik Piotr Laszkiewicz.


Rocznik 2015: Lekcja charakteru i srebrny finisz

W kategorii 2015 scenariusz był niemal bliźniaczy. W grupie Sparta zremisowała z drużyną z Kartuz 1-1, pokazując, że potrafi grać z faworytami jak równy z równym. W wielkim finale spotkaliśmy się ponownie. Niestety, w decydującym starciu to ekipa z Kartuz zachowała więcej zimnej krwi, wygrywając 2-0.

Jednak to, co najważniejsze, działo się w sferze czysto piłkarskiej. Noah Pietraś został wybrany Najlepszym Bramkarzem Turnieju, co jest gigantycznym sukcesem, biorąc pod uwagę liczbę interwencji, którymi musiał się wykazać. Wyróżnienie w zespole trafiło do Stanisława „Staszka” Kocyły, który napędzał ataki sycewiczan.

Skład Sparty 2015: Noah Pietraś, Kajtek Obałek, Antoni Szwark, Ignacy Panek, Ksawery Kardaś, Stanisław Kocyła, Adam Puć, Wiktor „Rapitka” Wilk, Jakub Owczarek.


Czy wiesz, że…?

  • Akademia Sparty Sycewice dostarczyła talenty do czołowych klubów w Polsce.
  • Borys Laszkiewicz, broniący w roczniku 2014, jest o dwa lata młodszy od większości swoich rywali!