
Dla kibiców ze Słupska i całego Pomorza obecna sytuacja w tabeli IV Ligi to temat numer jeden. Gryf Słupsk, duma naszego miasta, zajmuje 5. miejsce, ale sucha matematyka nie oddaje pełni obrazu. Dzięki żelaznej defensywie i atutowi w postaci zaległego spotkania, „Trójkolorowi” mają realną szansę namieszać w ścisłej czołówce. Sprawdzamy, co mówią liczby i dlaczego ulica Zielona wciąż wierzy w sukces.
Sytuacja w czołówce IV Ligi (Stan na 17. kolejkę)
Poniżej prezentujemy zestawienie czołówki tabeli, które obrazuje, jak ciasno jest za plecami lidera z Gdańska.
| Miejsce | Drużyna | Mecze (M) | Punkty (Pkt) | Bramki Stracone |
| 1. | Gedania Gdańsk | 17 | 45 | 13 |
| 2. | Grom Nowy Staw | 17 | [Wicelider] | – |
| 3. | KP Starogard Gdański | 17 | 37 | – |
| 4. | Arka II Gdynia | 17 | 34 | – |
| 5. | Gryf Słupsk | 16 | 33 | 14 |
Matematyka nadziei – dlaczego Gryf jest groźniejszy niż wskazuje tabela?
Analizując obecny układ sił, nie można patrzeć wyłącznie na kolumnę z punktami. Kluczem do zrozumienia sytuacji Gryfa Słupsk jest liczba rozegranych spotkań. Podczas gdy bezpośredni rywale w walce o podium – KP Starogard Gdański, Arka II Gdynia czy wicelider z Nowego Stawu – mają w nogach już 17 ligowych starć, słupszczanie wybiegali na murawę tylko 16 razy.
To jeden, „niewidzialny” mecz, który może zmienić wszystko. Jeśli podopieczni naszego sztabu szkoleniowego wygrają zaległe spotkanie, sytuacja stanie się niezwykle ciekawa:
Strata do podium (KP Starogard Gd.) stopnieje do zaledwie jednego punktu.
Arka II Gdynia zostanie prawdopodobnie wyprzedzona.
Gryf usadowi się tuż za plecami ścisłej czołówki, wywierając ogromną presję psychiczną na rywalach.
Nie można też pominąć fundamentu, na którym budowana jest gra słupskiego zespołu – defensywy. Strata zaledwie 14 bramek w 16 meczach to wynik rewelacyjny, porównywalny z bilansem niekwestionowanego lidera, Gedanii Gdańsk (13 straconych goli). Stare piłkarskie porzekadło mówi, że atakiem wygrywa się mecze, a obroną tytuły. Na boisku przy ulicy Zielonej ta zasada jest traktowana bardzo poważnie.
Okiem Eksperta: Specyfika walki w IV Lidze Pomorskiej
IV Liga na Pomorzu to specyficzne i niezwykle wymagające środowisko, często nazywane „przedsionkiem profesjonalizmu”. W sezonie 2025/2026 (i każdym kolejnym) rywalizacja toczy się tu na dwóch płaszczyznach. Z jednej strony mamy rezerwy ekstraklasowych czy pierwszoligowych gigantów (jak Arka II Gdynia), gdzie gra młodzież wsparta „spadami” z pierwszego zespołu. Z drugiej – dumne, lokalne marki jak Gryf Słupsk, Gedania czy Pogoń Lębork, dla których awans to kwestia honoru i rozwoju całego regionu.
Dla kibica „niższych lig” (choć IV liga to już poważne granie) kluczowa jest obserwacja rundy wiosennej. To właśnie wtedy, na grząskich marcowych boiskach, decydują się losy awansu. Zespoły takie jak Gryf, które potrafią punktować seriami i mają szczelną obronę, w drugiej części sezonu często zyskują przewagę nad drużynami grającymi „radosny futbol”. W tej lidze każdy punkt wyrwany na wyjeździe waży podwójnie.
Często Zadawane Pytania (FAQ)
1. Jaką stratę punktową ma Gryf Słupsk do lidera rozgrywek? Gryf Słupsk traci do lidera, Gedanii Gdańsk, 12 punktów. Należy jednak pamiętać, że słupszczanie mają jeden mecz rozegrany mniej, co daje szansę na zmniejszenie tego dystansu.
2. Na którym miejscu w tabeli znajduje się obecnie Gryf Słupsk? Aktualnie (po 17. kolejce ligowej, przy jednym meczu zaległym) Gryf zajmuje 5. miejsce z dorobkiem 33 punktów.
3. Gdzie swoje mecze domowe rozgrywa Gryf Słupsk? Twierdzą Gryfa jest stadion przy ulicy Zielonej w Słupsku. To tutaj, przy wsparciu lokalnych kibiców, nasza drużyna buduje swoją punktową zdobycz.
Bądź na bieżąco z formą Trójkolorowych!
Chcesz wiedzieć, kiedy dokładnie odbędzie się zaległy mecz? Zobacz też: [KOMPLETNY TERMINARZ I TABELA IV LIGI POMORSKIEJ – KLIKNIJ TUTAJ]
A Wy jak oceniacie szanse Gryfa na podium w tej rundzie? Czy żelazna defensywa wystarczy na dogonienie czołówki?







